Pszczelarstwo w Polsce w 2024 roku — kondycja sektora, dane i wyzwania
Polskie pszczelarstwo walczy o przetrwanie. Choć na papierze przybywa uli i pszczelarzy, w rzeczywistości coraz więcej z nich staje przed dramatycznym wyborem: trwać na granicy opłacalności czy zwinąć pasiekę. W tle kryzysu – zalew taniego miodu z Chin i Ukrainy, spadające ceny skupu i rosnące koszty produkcji. Najnowszy raport z 2024 roku to nie tylko zestawienie liczb – to sygnał alarmowy dla całego sektora rolniczego i środowiska.
W 2024 roku polskie pszczelarstwo stanęło na rozdrożu – z jednej strony odnotowano wzrost liczby rodzin pszczelich i pszczelarzy, z drugiej zaś sektor zmaga się z rosnącymi kosztami, niskimi cenami skupu i zalewem taniego miodu z importu. Najnowszy raport ujawnia, że mimo potencjału, przyszłość branży wymaga zdecydowanych działań ochronnych i wsparcia strukturalnego, by uniknąć kryzysu, który może zagrozić nie tylko rynkowi miodu, ale i całemu rolnictwu oraz ekosystemom.
Wzrost, który spowolni
Według raportu dr. Piotra Semkiwa z Instytutu Ogrodnictwa PIB w Puławach realizowanego: „Przygotowanie raportu dotyczącego stanu pszczelarstwa w Polsce”
finansowanego z dotacji celowej Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi wynika, że w 2024 roku liczba rodzin pszczelich w Polsce wzrosła do 2,42 mln – to o 2,8% więcej niż rok wcześniej. Choć to pozytywny trend, dynamika wzrostu znacznie spadła w porównaniu z 2023 rokiem (7,9%). Liczba aktywnych pszczelarzy osiągnęła 99,2 tys., co stanowi jedynie 2,4% wzrost – najniższy wynik od ponad dekady. Wzrosty te, choć dodatnie, nie zdołały zamaskować pogarszającej się sytuacji ekonomicznej branży.
Geografia pszczelarstwa
Najwięcej pasiek znajduje się we wschodnich (24,4%) i północnych (17,6%) regionach kraju. Średnio na 1 km² przypada 7,7 rodzin pszczelich, z największym zagęszczeniem na południu (12,6 pni/km²), a najmniejszym w woj. mazowieckim (5 pni/km²).

Struktura gospodarstw
Typowe gospodarstwo pszczelarskie w Polsce posiada 24 pnie, ale 65% pasiek to małe gospodarstwa (do 20 pni), które łącznie odpowiadają tylko za 28% wszystkich rodzin pszczelich. Zawodowe pasieki stanowią zaledwie 2,3% ogółu, lecz produkują 280 tys. rodzin pszczelich, w tym 190 tys. przez 692 największe gospodarstwa.

Ceny i sprzedaż
Pszczelarze w 2024 roku zmuszeni byli walczyć z silną presją cenową. Najniższe hurtowe ceny osiągał miód wielokwiatowy i rzepakowy (ok. 17 zł/kg), a najwyższe wrzosowy (ok. 64 zł/kg detalicznie). Marże handlowe najbardziej opłacalne były dla przetwórców i detalistów, nie producentów. Dla pszczelarzy szansą na rentowność pozostał skrócony łańcuch dostaw, czyli bezpośrednia sprzedaż do konsumenta.

Koszty prowadzenia pasiek
Średni koszt utrzymania jednej rodziny pszczelej wyniósł ponad 480 zł w pasiekach amatorskich i 550 zł w towarowych. Koszty zmienne dominują, a największy udział mają wydatki na pracę oraz pokarm i transport. Pasieki towarowe inwestują więcej w infrastrukturę, co daje większą skalowalność i efektywność.
Wsparcie publiczne
W 2024 roku sektor pszczelarski otrzymał pomoc publiczną na poziomie 117 mln zł. Z tego ponad 77 mln zł przekazano w ramach pomocy de minimis – głównie w formie dopłat do przezimowanych rodzin pszczelich (50 zł/szt.). Refundacji podlegały też zakupy matek pszczelich i leków w ramach interwencji WPR.
Import i eksport miodu
Bilans handlowy miodu pozostał niekorzystny. W 2023 roku deficyt wyniósł 13 mln EUR, a w okresie styczeń–październik 2024 r. sięgnął już 10,5 mln EUR. Główne kierunki importu to Chiny (43% udziału) i Ukraina, z niskimi cenami transakcyjnymi (1,14–1,74 EUR/kg). Z kolei eksport do UE przynosił mniejsze zyski (2,5 EUR/kg), natomiast sprzedaż poza UE, głównie do Wielkiej Brytanii i USA, przynosiła wyższe przychody (4,4 EUR/kg).
Mimo stabilnej liczby rodzin i pszczelarzy sektor znajduje się pod silną presją ekonomiczną. Zagrożenie stanowi Import taniego miodu z Azji oraz niskie ceny skupu, które ograniczają rentowność. Branża wymaga ochrony rynku, wsparcia dla eksportu poza UE oraz dalszego rozwoju lokalnych kanałów sprzedaży. Konieczne są działania legislacyjne, badania jakości miodu i promowanie polskiej marki — pisze badacz.
Na podstawie: P. Semkiw, Stan pszczelarstwa w Polsce w 2024 roku, Puławy 2024
Fotografie: Domena publiczna