Czy gospodarka o obiegu zamkniętym stanie się nowym standardem?

Jeszcze dekadę temu gospodarka o obiegu zamkniętym (GOZ) była postrzegana jako ambitna wizja ekologów. Dziś staje się jednym z filarów polityki gospodarczej Unii Europejskiej, odpowiedzią na kryzys surowcowy i elementem budowania konkurencyjności przemysłu. Paradoks polega jednak na tym, że świat zużywa coraz więcej zasobów, a udział materiałów pochodzących z recyklingu… maleje. Czy gospodarka cyrkularna rzeczywiście stanie się nowym standardem, czy pozostanie jedynie dobrze brzmiącą ideą?

Najnowsze szacunki dotyczące tzw. Luki Wartości (Value Gap) pokazują skalę strat, jakie światowa gospodarka ponosi w wyniku dominacji modelu liniowego wykorzystania zasobów. Według analiz wartość ta sięga około 25,4 bln euro rocznie (z marginesem błędu ±4,7 bln euro), co odpowiada blisko 31% globalnego PKB. [1]

W praktyce oznacza to, że z każdych 3 euro wartości ekonomicznej wytwarzanej na świecie około 1 euro jest tracone dlatego, że materiały są wykorzystywane w sposób jednokierunkowy – wydobywane, przetwarzane, konsumowane i często usuwane jako odpady, zamiast pozostawać w obiegu gospodarczym.

Ta utracona wartość nie jest jednak nieunikniona. Przejście na model gospodarki o obiegu zamkniętym może pozwolić na jej odzyskanie poprzez ponowne wykorzystanie surowców, naprawę produktów, ich regenerację oraz projektowanie z myślą o dłuższym cyklu życia. Oznacza to nie tylko korzyści środowiskowe, ale również ogromny potencjał ekonomiczny – większą efektywność wykorzystania zasobów i utrzymanie wartości produktów przez dłuższy czas.

Pięć źródeł utraty wartości w gospodarce liniowej

Straty wartości można pogrupować w pięć powiązanych ze sobą obszarów, które obejmują zarówno krótkoterminowe nieefektywności w przepływie materiałów, jak i długoterminową utratę wartości wytworzonego kapitału (jego zużywanie się i amortyzację) oraz kapitału naturalnego (jego wyczerpywanie).

1. Straty podczas przetwarzania (Processing losses) – 904,2 mld euro (±112,5 mld euro)

Materiały tracone w trakcie procesów przetwarzania i produkcji, m.in. w wyniku nieefektywności technologicznych, odpadów produkcyjnych lub niewykorzystania pełnego potencjału surowców. Straty podczas przetwarzania materiałów i produkcji wynoszą 904,2 mld euro (±112,5 mld euro). Składają się na nie: utracona wartość materiałów i produktów – 481,5 mld euro, koszty zagospodarowania odpadów – 233,1 mld euro (±104,9 mld euro) oraz ukryte koszty środowiskowe i społeczne – 189,7 mld euro (±7,6 mld euro). Dane te pokazują skalę wartości traconej już na etapie produkcji wskutek nieefektywnego wykorzystania zasobów. [1]

2. Straty energii (Energy losses)8,7 bln euro (±1,6 bln euro)

Nieefektywności występujące w całym systemie energetycznym – od etapu pozyskiwania energii aż po jej końcowe wykorzystanie. Straty energii wynoszą 8,7 bln euro (±1,6 bln euro). Obejmują one przede wszystkim utraconą wartość wynikającą z nieefektywności systemu energetycznego. Składają się na nie: pozostała wartość materiałów i zasobów energetycznych – 2,4 bln euro (±445,8 mld euro) oraz ukryte koszty (shadow cost) – 6,3 bln euro (±1,2 bln euro), związane m.in. z nieuwzględnionymi kosztami środowiskowymi i społecznymi. Dane pokazują, że największy potencjał poprawy efektywności tkwi w ograniczeniu strat energii na całym jej łańcuchu – od pozyskania po końcowe wykorzystanie.0

3. Straty i marnowanie żywności (Food losses and waste)650,7 mld euro (±28 mld euro)

Żywność tracona lub marnowana w całych łańcuchach dostaw – od etapu produkcji aż do momentu jej spożycia („od pola do stołu”). Straty i marnowanie żywności wynoszą 650,7 mld euro (±28 mld euro). Obejmują one przede wszystkim straty żywności na poziomie 594,6 mld euro oraz marnowanie żywności o wartości 56,1 mld euro (±28 mld euro). Dane pokazują skalę wartości traconej w całym łańcuchu dostaw – od produkcji i dystrybucji po końcową konsumpcję.[1]

4. Odpady na końcu cyklu życia (End-of-life waste)10,0 bln euro (±1,2 bln euro)

Utrata pozostałej wartości produktów i aktywów w momencie zakończenia ich okresu użytkowania, gdy nie są one ponownie wykorzystywane, naprawiane, regenerowane lub poddawane recyklingowi. Odpady na końcu cyklu życia produktów generują straty o wartości 10,0 bln euro (±1,2 bln euro). Składają się na nie: utracona wartość materiałów i produktów – 6,5 bln euro, koszty zagospodarowania odpadów – 2,4 bln euro (±1,1 bln euro) oraz ukryte koszty środowiskowe i społeczne – 1 bln euro (±43,5 mld euro). Dane wskazują, że przedwczesne wycofywanie produktów z użytkowania powoduje ogromną utratę wartości, którą można ograniczyć poprzez ponowne wykorzystanie, naprawę, regenerację i recykling. [1]

5. Zużycie kapitału trwałego (Consumption of fixed capital)5,2 bln euro (±1,7 bln euro)

Stopniowa utrata wartości długowiecznych aktywów materialnych, takich jak budynki, infrastruktura i maszyny, wynikająca z ich użytkowania, starzenia się, uszkodzeń lub niewystarczającego utrzymania. Zużycie kapitału trwałego wynosi 5,2 bln euro (±1,7 bln euro). Oznacza ono utratę wartości długowiecznych aktywów, takich jak budynki, infrastruktura i maszyny, wynikającą z ich użytkowania, starzenia się, uszkodzeń lub niewystarczającego utrzymania. Skala tych strat pokazuje, że wydłużanie okresu użytkowania aktywów, ich konserwacja i modernizacja mogą znacząco ograniczyć utratę wartości w gospodarce.[1]

Gospodarka o obiegu zamkniętym nie polega wyłącznie na zwiększaniu poziomu recyklingu

Gospodarka o obiegu zamkniętym nie polega wyłącznie na zwiększaniu poziomu recyklingu. Jej podstawą jest przede wszystkim ograniczanie zużycia zasobów oraz maksymalne wydłużanie okresu, w którym materiały i produkty zachowują swoją wartość ekonomiczną.

Samo stopniowe usprawnianie obecnego systemu nie wystarczy, aby zatrzymać utratę wartości. Konieczna jest systemowa przebudowa sposobu, w jaki pozyskujemy, wykorzystujemy i utrzymujemy materiały w gospodarce – od projektowania produktów, przez modele produkcji i konsumpcji, aż po ponowne wprowadzanie zasobów do obiegu.

Prawdziwa transformacja cyrkularna wymaga odejścia od modelu „wydobądź–wyprodukuj–wyrzuć” na rzecz gospodarki, w której materiały pozostają w użyciu jak najdłużej, a ich wartość jest zachowywana i odzyskiwana na kolejnych etapach cyklu życia. [1]

Fot. j (BsWei, Getty Images), CANVA PRO

Świat staje się mniej, a nie bardziej cyrkularny

Najnowszy Circularity Gap Report 2026 pokazuje niepokojący trend. Obecnie jedynie 6,9% materiałów wykorzystywanych w światowej gospodarce pochodzi z recyklingu lub ponownego użycia. Jeszcze kilka lat temu, w 2018 roku wskaźnik ten wynosił 9,1%. Oznacza to, że ponad 93% wykorzystywanych surowców nadal stanowią materiały pierwotne. [2]

Według autorów raportu światowa gospodarka zużywa rocznie około 106 miliardów ton materiałów, a tempo wzrostu wydobycia surowców przewyższa tempo rozwoju recyklingu. Samo zwiększanie poziomu odzysku odpadów nie wystarcza – konieczne jest przede wszystkim ograniczenie zużycia zasobów oraz projektowanie produktów z myślą o ich długim użytkowaniu i naprawie. [3]

Unia Europejska zmienia GOZ z polityki środowiskowej w strategię gospodarczą

Jeszcze kilka lat temu gospodarka o obiegu zamkniętym była przede wszystkim elementem polityki klimatycznej. Dziś Komisja Europejska traktuje ją jako narzędzie zwiększania odporności gospodarki na kryzysy surowcowe. W UE wskaźnik ponownego wykorzystania materiałów wynosi około 12% w dużej mierze spowodowany strategią przemysłową, ukierunkowanej na zmniejszenie zależności od importu i konsolidację wewnętrznych łańcuchów recyklingu.

Przygotowywany Circular Economy Act, którego przyjęcie planowane jest w 2026 r., ma stworzyć jednolity rynek surowców wtórnych w UE, zwiększyć dostępność wysokiej jakości materiałów z recyklingu oraz pobudzić popyt na nie w przemyśle. Celem jest zmniejszenie zależności Europy od importu surowców krytycznych oraz budowa bardziej konkurencyjnej gospodarki. [4]

GOZ przestaje być kosztem – staje się inwestycją

Coraz więcej analiz wskazuje, że gospodarka cyrkularna może przynosić wymierne korzyści ekonomiczne.

Szacunki cytowane przez Komisję Europejską wskazują, że wdrożenie zasad GOZ może do 2030 roku zwiększyć unijny PKB o około 0,5% oraz stworzyć około 700 tys. nowych miejsc pracy. Największy potencjał wzrostu dotyczy branż związanych z naprawą, regeneracją produktów, recyklingiem, nowoczesnymi usługami serwisowymi oraz gospodarką współdzielenia.[5]

Coraz więcej przedsiębiorstw dostrzega również korzyści wynikające z ograniczenia zużycia surowców i energii, które przekładają się na większą odporność na wahania cen oraz zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw.

Nauka wskazuje, że recykling to za mało

W najnowszych publikacjach naukowych coraz częściej podkreśla się, że gospodarka o obiegu zamkniętym nie może być utożsamiana wyłącznie z recyklingiem.

Badania opublikowane w 2025 r. wskazują, że znacznie większą wartość ekonomiczną przynoszą działania takie jak naprawa, modernizacja, ponowne wykorzystanie produktów oraz regeneracja komponentów. Autorzy zwracają uwagę, że utrzymywanie produktów w użyciu przez możliwie długi czas pozwala ograniczyć zużycie nowych surowców znacznie skuteczniej niż sam recykling materiałowy.[6]

To oznacza zmianę sposobu projektowania produktów – od modelu „kup–zużyj–wyrzuć” do modelu „projektuj–naprawiaj–używaj ponownie”.

Największym wyzwaniem pozostaje konsumpcja

Eksperci są zgodni, że największą przeszkodą w rozwoju gospodarki cyrkularnej nie jest technologia, lecz rosnąca skala konsumpcji.

Choć ilość materiałów pochodzących z recyklingu zwiększyła się w ostatnich latach o około 200 mln ton, całkowite zużycie surowców rosło znacznie szybciej. W efekcie globalny poziom cyrkularności nadal spada.[3]

Dlatego coraz większy nacisk kładzie się na wydłużanie życia produktów, ograniczanie jednorazowości, rozwój modeli wynajmu i współdzielenia oraz odpowiedzialną konsumpcję.

Czy GOZ stanie się nowym standardem?

Wszystko wskazuje na to, że tak – choć nie stanie się to z powodów wyłącznie ekologicznych.

Rosnące ceny surowców, napięcia geopolityczne, konieczność ograniczania emisji gazów cieplarnianych oraz rozwój nowych regulacji sprawiają, że gospodarka o obiegu zamkniętym staje się elementem strategii bezpieczeństwa gospodarczego państw i przedsiębiorstw.

Największym wyzwaniem pozostanie jednak tempo zmian. Dane pokazują bowiem, że mimo dynamicznego rozwoju technologii i regulacji świat nadal funkcjonuje głównie według modelu liniowego. O sukcesie gospodarki cyrkularnej zdecydują nie tylko przepisy i inwestycje, ale również zmiana modeli biznesowych oraz codziennych wyborów konsumentów.


Bibliografia

  1. https://circulareconomy.europa.eu/platform/sites/default/files/2026-04/The%20Circularity%20Gap%20Report%202026%20%281%29.pdf
  2. https://www.ecomondo.com/en/news-detail/circular-economy-in-the-eu-7-news-for-2026?newsId=6220907&utm_source=Google&utm_medium=cpc&utm_campaign=ECOM2026%7CCampagna+Search%7CPolonia&gad_source=1&gad_campaignid=23887476863&gbraid=0AAAAADGBMIYOKhnVcPqCciINPv1F10JXN&gclid=CjwKCAjwj7HTBhBiEiwA8s35OuXPrk4Zap_vDhfY0_QVonPReZELHWRGVt-LKgLaLfoMWWhVKaO9ghoCUIkQAvD_BwE
  3. Circle Economy Foundation & Deloitte (2025), Circularity Gap Report 2025 – globalny wskaźnik cyrkularności 6,9%, zużycie ok. 106 mld ton materiałów rocznie.
  4. Komisja Europejska, Circular Economy Act – założenia planowanej regulacji UE dotyczącej jednolitego rynku surowców wtórnych i zwiększenia wykorzystania materiałów z recyklingu.
  5. Komisja Europejska, A New Circular Economy Action Plan – szacunki dotyczące wzrostu PKB UE o 0,5% i utworzenia około 700 tys. miejsc pracy do 2030 r.
  6. Rashid A. (2025), How circular is the linear economy? Analysing circularity, resource flows and their relation to GDP, analiza wskazująca, że największy potencjał gospodarki cyrkularnej leży w naprawie, regeneracji i wydłużaniu życia produktów, a nie wyłącznie w recyklingu.

dr Anna Górska

Anna Górska – dr nauk społecznych w dyscyplinie nauk o polityce i administracji. Adiunkt Instytutu Nauk Ekonomicznych i Opiekun Studenckiego Koła Naukowego INE w Staropolskiej Akademii Nauk Stosowanych w Kielcach. Członek Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego i Polskiego Naukowego Towarzystwa Marketingowego. Doktorat obroniła na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa. Absolwentka studiów doktoranckich z nauk ekonomicznych w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Autorka książki pt. „Unia Europejska wobec problemu ubóstwa energetycznego w wybranych państwach członkowskich” oraz współautorka wielu monografii, publikacji naukowych z zakresu polityki UE, polityki gospodarczej, nauk ekonomicznych, bezpieczeństwa i energetyki oraz zarządzania i marketingu. Redaktor tematyczny Zeszytów Naukowych Gospodarka i Finanse. Prowadzi wykłady i seminaria z analizy finansowej oraz marketingu. Współpracowała jako ekspert ds. bezpieczeństwa energetycznego z Instytutem Wymiaru Sprawiedliwości w zakresie prawnych aspektów ubóstwa energetycznego i przestępstwa kradzieży energii elektrycznej. Recenzentka artykułów naukowych i prac dyplomowych. Promotor 99 prac magisterskich i licencjackich. Główne zainteresowania badawcze: ubóstwo energetyczne, OZE, energetyka, prawo energetyczne, zrównoważony rozwój, bezpieczeństwo energetyczne, polityka gospodarcza, polityka Unii Europejskiej, międzynarodowe stosunki gospodarcze oraz analiza finansowa, rachunkowość, ekonomia, marketing i e-marketing.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×