Arktyka przekroczyła punkt krytyczny. Naukowcy alarmują o nieodwracalnych zmianach w oceanie
Ocean Arktyczny przeszedł około 2009 roku punkt krytyczny, który doprowadził do trwałej zmiany jego funkcjonowania – wynika z nowych badań. Naukowcy z Edynburga alarmują, że gwałtowny spadek stężenia azotanów, spowodowany topnieniem lodu morskiego, może zachwiać całym arktycznym łańcuchem pokarmowym i osłabić zdolność regionu do pochłaniania dwutlenku węgla z atmosfery.
Gwałtowne zmiany klimatu wywołane spalaniem paliw kopalnych doprowadziły do nieodwracalnej zmiany składu chemicznego Oceanu Arktycznego – wynika z nowych badań opublikowanych w czasopiśmie Communications Earth & Environment. Badanie zostało wsparte przez projekt Changing Arctic Ocean (Zmieniający się Ocean Arktyczny) organizacji Natural Environment Research Council (NERC). W badaniach uczestniczyli również specjaliści z Norweskiego Instytutu Polarnego, Szkockiego Stowarzyszenia Nauk o Morzu, Duńskiego Uniwersytetu Technicznego oraz niemieckiego Instytutu Alfreda Wegenera.
Naukowcy odkryli nieodwracalną zmianę w Arktyce
Jak podkreśla Marta Santos-García, doktorantka ze Szkoły Nauk o Ziemi Uniwersytetu Edynburskiego i współautorka badania, przez wiele lat naukowcy zakładali, że topnienie lodu morskiego będzie sprzyjało rozwojowi fitoplanktonu dzięki większej ilości światła docierającego do powierzchni oceanu. Wyniki najnowszych analiz wskazują jednak, że sytuacja uległa zasadniczej zmianie. Coraz większym ograniczeniem dla wzrostu fitoplanktonu nie jest już dostęp do światła, lecz malejąca ilość azotanów, co może mieć poważne konsekwencje dla arktycznych ekosystemów, morskich sieci pokarmowych oraz globalnego klimatu [2].
Z kolei prof. Raja Ganeshram z Uniwersytetu Edynburskiego, który od dwóch dekad prowadzi badania nad tym regionem, zwraca uwagę, że około 2009 roku arktyczny ekosystem mógł przekroczyć punkt krytyczny. Jego zdaniem dalsze śledzenie skutków tych zmian jest niezbędne, ponieważ mogą one oddziaływać na cały łańcuch pokarmowy, a także wpłynąć na rybołówstwo komercyjne w północnej części Atlantyku [2].
Naukowcy wskazują, że przekroczenie tego chemicznego punktu krytycznego już wpływa na cały arktyczny ekosystem. Badanie pomaga wyjaśnić obserwowane od dziesięcioleci spadki liczebności wielu gatunków organizmów morskich zamieszkujących region.
Kluczowym problemem okazuje się gwałtowny spadek stężenia azotanów (nitrate), które są niezbędne do wzrostu planktonu. To właśnie plankton stanowi podstawę arktycznego łańcucha pokarmowego i jest źródłem pożywienia dla wielu gatunków ryb, ptaków morskich oraz wielorybów.
Topniejący lód morski uruchomił niebezpieczny proces
Według autorów badań utrata pokrywy lodowej sprawia, że do wód Arktyki dociera coraz więcej światła słonecznego. Powoduje to nasilenie procesu zwanego denitryfikacją bentosową, w którym azotany są przekształcane w azot gazowy na płytkich szelfach kontynentalnych zajmujących niemal połowę dna Oceanu Arktycznego.
W rezultacie ilość dostępnych azotanów gwałtownie maleje, co ogranicza rozwój planktonu i wpływa na cały morski ekosystem.
Przez lata spodziewano się, że utrata lodu morskiego w Oceanie Arktycznym spowoduje wzrost fitoplanktonu, ponieważ do wód powierzchniowych może dotrzeć więcej światła słonecznego”– powiedziała współautorka badania Marta Santos-García, doktorantka z Uniwersytetu w Edynburgu.
„Nasze odkrycia wskazują, że ta relacja uległa zmianie: Ocean Arktyczny najwyraźniej zmienił się z systemu ograniczonego głównie światłem w system coraz bardziej ograniczony dostępnością azotanów, co ma daleko idące konsekwencje dla ekosystemów morskich, łańcuchów pokarmowych i roli Arktyki w klimacie Ziemi.”
Badacze podkreślają, że mniejsza ilość planktonu może również osłabić zdolność Arktyki do pochłaniania dwutlenku węgla z atmosfery. Plankton odgrywa bowiem istotną rolę w procesie fotosyntezy i magazynowaniu węgla.

Punkt krytyczny został przekroczony około 2009 roku
Zespół naukowców przeanalizował 20 lat danych z Cieśniny Frama – obszaru między Grenlandią a norweskim archipelagiem Svalbard, przez który wody Atlantyku wpływają do Oceanu Arktycznego. Analiza wykazała wyraźną zmianę zachodzącą od 2009 roku, która zbiegła się z gwałtownym spadkiem powierzchni lodu morskiego.
„Zmiany, o których informujemy, sugerują, że ekosystem Oceanu Arktycznego osiągnął punkt krytyczny około 2009 r.” – wyjaśnił profesor Raja Ganeshram z Uniwersytetu w Edynburgu. Zdaniem naukowców skutki tych zmian mogą być odczuwalne nie tylko w Arktyce. Wpływ na łańcuch pokarmowy może przełożyć się także na populacje ryb oraz sektor rybołówstwa komercyjnego w północnej części Oceanu Atlantyckiego.
„Należy uważnie monitorować, w jaki sposób ta zmiana kaskadowo wpływa na cały łańcuch pokarmowy, ponieważ ma ona dla nas głębokie konsekwencje, w tym dla rybołówstwa komercyjnego w północnym Oceanie Atlantyckim”.
1
Na podstawie:
[1] https://connectsci.au/news/news-parent/9473/Arctic-food-chain-hit-by-irreversible-chemical
[2] https://www.sciencedaily.com/releases/2026/05/260528082457.htm
[3] Marta Santos-García, Raja S. Ganeshram, Laurent Oziel, Paul A. Dodd, Laura de Steur, Robyn E. Tuerena, Colin A. Stedmon. Sea ice loss drives a regime shift in Arctic Ocean nitrogen biogeochemistry. Communications Earth, 2026; 7 (1) DOI: 10.1038/s43247-026-03569-x